Zapach jaki unosi  się podczas pieczenia babeczek jest tak zniewalający, że chciałoby się je zjeść od razu, wszystkie na raz. Krem do babeczek nie jest konieczny, no chyba że bardzo chciałybyśmy zabłysnąć przed mężusiem czy koleżankami. Smacznego!

 

 

Składniki na ciasto:

3 szklanki mąki pszennej lub orkiszowej lub – 1,5 szklanki białej pszennej i 1,5 szklanki razowej

1 szklanka posiekanych orzechów włoskich4 duże marchewki starte na tarce o małych oczkach

2 łyżeczki proszku do pieczenia bez aluminium

1 łyżeczka sody do pieczenia

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka cynamonu

3 duże łyżki zmielonego siemienia lnianego (użyłam jasne siemię lniane)

 

 W blenderze miksujemy:

1,5 szklanki brązowego cukru trzcinowego

1⁄2 szklanki oleju z pestek winogron

1 1⁄2 szklanki oleju kokosowego lub margaryny wegetariańskiej

1 duża łyżka wanilii

ok. 1/2 szklanki mleka roślinnego (użyłam migdałowe)

2 łyżeczki sproszkowanego imbiru

 

KREMY:

 

Składniki na krem nr 1.

1 opakowanie wegańskiego białego serka (jeśli jest dostępny)

sok z cytryny (około 1⁄4 szklanki)

ok. 1/2 szklanki cukru pudru

 

Składniki na krem nr 2.

1 szklanka nerkowców

1 szklanka wody

3 łyżki oleju kokosowego (roztopionego)

2 łyżki soku z cytryny

1/2 szklanki cukru pudru

 

Składniki na krem miksujemy w blederze lub robocie kuchennym. Po zmiksowaniu dajemy do aplikatora i dekorujmemy wystudzone babeczki

 

Wykonanie ciasta:

1. W misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, orzechy, proszek do pieczenia, sodę, sól, cynamon.

2. Mielimy siemię lniane i mieszamy dokładnie z wodą, do uzyskania konsystencji żelu.

3. W blenderze dobrze miksujemy olej kokosowy, cukier, siemię lnianie, mleko, wanilię, imbir.

4. Zmikoswane składniki z blendera przelewamy do wymieszanych suchych składników i oczywiście dokładnie mieszamy.

5. Wypełniamy foremki na babeczki (lekko poniżej brzegu foremki) i pieczemy w temperaturze 350 F, przez około 25 minut (sprawdzamy wykałaczką, czy po wbiciu w środek babeczki i wyjęciu wykałaczka jest sucha).

5. Zostawiamy babeczki do wystygnięcia, następnie dekorujemy kremem i orzechami. 

Z przepisu wychodzi ok 18 babeczek.

Add to Favourites