Jeżeli jeszcze nie robiliście, to warto. Okazuje się, że buraczki idalnie nadają się na hamburgery. Wystarczy tylko odpowiednio je połączyć z kaszą jaglaną, cieciorką, wędzoną paryką oraz czosnkiem.  Efekt murowany. Komplementom nie będzie końca.

Z buraczkami nie można iść na skróty, trzeba je po, prostu upiec w piekarnku zawinięte w folię aluminiową i tyle. Dlaczego?  – bo wtedy są najsmaczniejsze!

Kaszę jaglaną gotujemy w porporcjach 1 do 3,5 czyli jedna porcja kaszy i 3,5 porcji wody. Ważne jest aby nie była za sucha, ale lekko rozgotowana.  Jak to już mamy, reszta  na pewno wyjdzie. No to co, zawijacie już buraczki…?

Acha, zdradzam wam sekret jak zrobić hamburgery o zawsze idealnym kształcie. Zerknijcie na zdjęcia.

 

Składniki:2,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (kaszę jaglaną doprawić solą i pieprzem w czasie gotowania)

1, 5 szklanki ugotowanej cieciorki (garbanzo) – zmielić

1 szklanka płatków owsianych – zmielić na mąkę

3/4 -1 szklanka upieczonych i startych na tarce o grubych oczkach buraczków

4 ząbki czosnku – przeciśniętego przez parskę

1 łyżka sproszkowanej cebuli

1 czubata łyżeczka wędzonej papryki

1 łyżeczka soli

ok 4 łyżek soku z cytryny

1 łyżka przyprawy warzywnej własnej roboty

1/3 łyżeczki pieprzu kajeńskiego (cayenne pepper)  – absolutnie opcjonalnie

Jeszcze ciapłą kaszę jaglaną mieszamy z resztą składników. Formujemy hamburgery i smażymy na oleju. Podajemy z ryżem, kaszami, surówkami, do obiadu albo na kanapki

Add to Favourites