Cieciorka jest idealna do tworzenia różnych wariacji past kanapkowych. Jest tak smaczna po ugotowaniu w osolonej wodzie, że czasami muszę się powstrzymywać, żeby nie zjeść całej prosto z garnka zanim cokolwiek z niej zrobię.

Nieskomplikowaność tego przepisu powinna Was zachęcić do własnych eksperymentów. Wiele przepisów proponuje gotowanie cieciorki z dodatkiem sody oczyszczonej, rozgotowuje się wówczas na miękko. Proponuję jednak – zamiast dodatkowej chemii – ugotowanie jej w szybkowarze. Zdecydowanie zdrowiej, a efekt ten sam. Do zmiksowania trzeba będzie dodać trochę wody. Najlepiej jest użyć tę, w której cieciorka była gotowana.

Składniki:

1 szkalnka ugotowanej ciecierzycy (garbanzo, cheak peas)

1 ząbek czosnku

1,5 łyżeczki tahini (masło sezamowe)

sól, pieprz

ok 1/2 do 3/4 szklanki wody (użyłam wodę, w której gotowana była cieciorka) dodajemy tyle wody aby uzyskać pożądaną konsystencję

3-4 kawałki suszonych pomidorów w oleju

2 łyżki oleju (opcjonalnie)

 

Wykonanie:

Wszystko zmiksowałam w blenderze doprawiając do smaku solą pieprzem i odrobiną pieprzu cayenne (kajeński).

Pastę można przechowywać w lodówce do 4 dni, nie sądzę jednak, żeby tak długo przetrwała.

Jeżeli nie mamy ochoty  albo czasu na robienie pasty to zawsze można kupić tutaj.

Add to Favourites