Do zrobienia tych kotletów zainspirował mnie mój znajomy, Ludwik. No coż, nie przepadam za kaszą gryczaną, ale w postaci kotletów jest po prostu propozycją nie do odrzucenia. Jednak żeby przekonać Was do kaszy jeszcze bardziej, wspomnę, że zawiera unikalną rutynę. Rutyna wpływa korzystnie na wytrzymałość i elastyczność naczyń krwionośnych oraz gojenie się ran.  Po za tym jest dobrym źrodłem białka, lizyny i tryptofanu. Połączenie kaszy z tofu( serek sojowy) tworzy białkopełnowartościowe.

Składniki:

½ szklanka kaszy gryczanej  niepalonej

½ szklanka płatków owsianych

1 średniej wielkości cebula

2 ząbki czosnku

0,25 dkg pieczarek

1 lub 2 łyżki zmielonego jasnego siemienia lnianego

1/2 szklanki zmielonego tofu

Przyprawy: Sól, pieprz ziołowy, tymianek, szczypta pieprzu cayanne

  1. Kaszę gryczaną gotujemy razem z płatkami w 1.5 –  2  szklanek  osolonej wody lub wywaru z warzyw przez  5 do 8 min następnie trzymamy  przez 10 min na najmniejszym ogniu i odstawiamy na ok 1godz. Po ugotowaniu mielimy w malakserze( food procesor).
  2. Cebulę obieramy kroimy w bardzo drobną kostkę oraz smażymy na oleju przez 5 min i dodajemy umyte i starte na tartce o dużych oczkach pieczarki. Smażymy je tak długo aż wiekszość wody z pieczarek wyparuje wtedy dajemy przyprawy i rozgnieciony czosnek  i smażymy dalej przez 2 min.
  3. Mieszamy zmieloną kaszę z usmażoną cebulą, pieczarkami i siemieniem lnianym. Forumjemy kotlety i obtaczamy w otrębach pszennych, pestkach słonecznika, ziarnach sezamu albo w bułce tartej i smażymy. Wyjdzie ok 15 kotletów. Możemy podawać je z chlebem, z surówkami, do ziemniaków i ryżu.

 

 

Add to Favourites