Wielonienasycone kwasy tłuszczowe znajdujące się w migdałach czy nasionach bardzo korzystnie wpływają na profilaktykę chorób serca i układu krążenia.

Tłuszcze, których powinniśmy unikać to tzw. kwasy tłuszczowe „trans”. Niestety są one niemalże wszechobecne w produktach typu fast food  między innymi z tego powodu, że wydłużają przydatność do spożycia.

Niestety, tylko w niektórych krajach – np. w USA – producenci są zobowiązani do ich „ujawnienia” na etykiecie. Jednym słowem, jeżeli chcemy wiedzieć co naprawdę jemy, to najlepiej zrobić to samemu.

Warto czasami trochę się natrudzić i przygotować pyszne migdałowe masełko. Najtrudniej będzie z miksowaniem, jednak krok po kroczku… i jak widzicie na zdjęciu, udało się!

Powodzenia!

Składniki:

2 szklanki migdałów

1 łyżka szałwii hiszpańskiej (chia seeds)

1 łyżka konopi (hemp seeds)

2-3 łyżki syropu z agawy lub klonowego

szczypta soli

1 łyżka oleju z konopi lub innego

Migdały i nasiona podprażamy w piekarniku ok. 25 min w temp. 150C (300F) .

Wszystkie składniki miksujemy w blenderze zaczynając najpierw od pulsacyjnego przycisku.

Przerywamy, zeskrobujemy ze ścianek blendera i miksujemy dalej. Trochę cierpliwości, na pewno się uda.

Warto trochę się pomęczyć przy miksowaniu, gdyż nie ma lepszego masła niż właśnie to zrobione w domu.

Jeżeli nie macie szałwii czy konopi, można użyć siemię lniane, a syrop zastąpić miodem.

Add to Favourites