Czasami mam ochotę na coś prostego i bez większych rewelacji. Po prostu zwyczajne risotto. Dla mnie jest to danie ratunkowe – ratuje zagubione w lodówce brokuły,  zapomnianą parykę, czy grzyby, które miały się znaleść w zupłnie innym przepisie. Do risotto możemy wrzucić niemalże każde warzywo i obowiazkowo robimy je z ugotowanym na mięciutko brązowym ryżem. Obiadek gotowy, proste!

Ale, ale nie tak szybko! Pokrojone warzywka należy dobrze podsmażyć. Robimy to najlepiej w woku, na bardzo nagrzanym oleju, często mieszając i uważając, by się nie przypaliły. Podsmażamy partiami, nie wszystkie naraz, aby zachować wysoką temperaturę procesu. Podsmażamy nie za długo, tak aby były wciąż lekko chrupiące. Nie martwcie się, może nie za pierwszym razem, ale na pewno dojdziecie do wprawy.

Ryż gotujemy w dobrze doprawionej wodzie, albo najlepiej w bulionie warzywnym.

Mam nadzieję, że już zaglądacie do waszych lodówk w poszukiwaniu zagubionych warzywek.

Składniki:

2 szklanki ugotowanego brązowego ryżu

20 dkg grzybów

1 czerwona paryka

1 zielona papryka

1 cebula

1 korona brokuła

3 ząbki czosnku

sól, pierz, przyprawa warzywana

 

Wykonanie:

Warzywa kroimy w kostkę, podsmażamy z przyprawami partiami na gorącym oleju. Mają być delikatnie chrupiące.  Mieszamy z ugotowanym ryżem i zjadamy z ulubionymi surówkami.

 

 

 

 

 

Add to Favourites