Przejdź do treści

Szejk truskawkowo-śmietankowy

Najbardziej wyczekiwanym dla mnie czasem w dzieciństwie były sezon truskawkowy.  Cieszyłam się, kiedy rano mogłam pobiec do ogrodu i nazbierać sobie na śniadanie soczystych, czerwonych truskaweczek. To były czasy, kiedy mogłam je jeść trzy razy dziennie a nawet częściej. No tak, trzeba tutaj się przyznać, że ze śmietaną i cukrem.To było jednak bardzo dawno temu, a o weganach mało kto wtedy słyszał. Dzisiaj chcę was zachęcić do zrobienia mojego ulubionego szejka, który dokładnie przypomina mi smaki z dzieciństwa. Osoby, które już zdążyły go posmakować w moim domu były przekonane, że jest on ze śmietaną. Jestem pewna, że ten szejk pokochacie od razu. 11dsc_6107

Składniki
  

  • 1 1/2 szklanki truskawki świeże lub mrożone
  • 1/2 szklanki migdały
  • mleko roślinne
  • plasterek cytryny lub sok z cytryny
  • maliny mrożone lub świeże
  • do smaku banany lub namoczone daktyle

Kroki
 

  1. Wrzucamy wszystko do blendera i miksujemy na jednolitą masę, dodając tyle mleka, aby uzyskać konsystencję szejka.
  2. * maliny dodajemy zupełnie opcjonalnie tylko dla uzyskania bardziej czerwonego koloru.
  3. *  zamiast bananów można dodać daktyle
  4. *  jeżeli mamy blender o słabej mocy, to proponuję namoczyć migdały przez noc lub 24 godziny. Macie wtedy  większą szansę na kremowy szejk, bez wiórek.
  5.  
  6.  
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Może zainteresuje Cię też

7 komentarzy

  1. Super to wygląda, muszę sobie takie coś przyrządzić sama tylko mam nadzieje że się uda. I nie wiem czy nie dodam jeszcze paru składników, chociaż pierwszy raz na pewno zrobię z przepisu

  2. Muszę sobie kupić blender bo jednak te urządzenie na lato i możliwość robienia fajnych chłodzących szejków to na prawdę dobra sprawa i mam zamiar sobie zacząć robić.

  3. Kurczę, żałuję, że u mnie jeszcze nie ma w sprzedaży dobrych truskawek. Muszę jeszcze chwilę poczekać, żeby móc zebrać takie bezpośrednio z działki mojej ciotki. Wtedy zacznę przygotowywać różne tego typu smakowitości – moja Ania je uwielbia. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena Przepisu




Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.