Przejdź do treści

„Smalec” wegański, czyli pasta z fasoli w nowym wcieleniu

„Smalec” wegetariański robi się oczywiście z tłuszczów roślinnych a nie zwierzęcych. „Smalec”, który proponuję w tym razem jest wyjątkowo smaczny, zawiera mniej tłuszczu, a wykonałam go głównie z fasoli. O smaku możecie przekonać się sami smarując go na własną kanapkę.

Składniki:

1,5 szklanki ugotowanej fasoli „Jaś” (lub z puszki)

1 cebula pokrojona w kostkę i usmażona (patrz zdjęcie)

1 jabłko obrane ze skórki i starte na tarce o małych oczkach (patrz zdjęcie)

1/2 szklanki proteiny sojowej, może być bezsmakowa albo o smaku „bekonu” lub możemy użyć prażony słonecznik ( tak zrobił jeden z czytelników bloga – Piotr- napisał że było Pyyyycha).

2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę

2-3 łyżki siemienia lnianego

1 łyżka sezamu (opcjonalnie)

 

Wykonanie:

Cebulę podsmażamy na oleju, dodajemy pod koniec smażenia przeciśnięty czosnek i starte jabłko (można użyć sos jabłkowy) i siemię lniane.

Na dwie minuty przed końcem smażenia dodajemy proteinę sojową (smażymy ją 3 minuty) oraz dodajemy zmieloną fasolkę, dokładnie wszystko mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i przyprawą warzywną.

Gotowe, możemy jeść ze smakiem. Ta pasta zdecydowanie zasługuje na trzy: mniam, mniam, mniam.

 

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 3]

Może zainteresuje Cię też

22 komentarze

  1. To jest naprawdę pyszne 🙂 tak jak Piotr dałam słonecznika zamiast proteiny słonecznikowej ..bardzo dziękuję za przepis .Pozdrawiam 🙂

  2. Pyyyyyyyyyyyychota ! Zamiast proteiny dodałem uprażone ziarna słonecznika a siemię zastąpiłem otrębami żytnimi 🙂 Jest po prostu mega ! 🙂

  3. Witaj

    Zaczynam dopiero swoją przygodę z dietą bezmięsną lecz nie myślałem o diecie wegańskiej tylko o laktowegetariańskiej ( aktualnie szukam przepisów które włączyć do mojej diety ) ale przepis na „smalec” przypadł mi do gustu 🙂 Mam pytanie odnoście proteiny sojowej. Czy można ją czymś zastąpić ?

    Pozdrawiam

    1. Ciszę się z Twojej chęci do przygody bezmięsnnej.
      Proteina ma zastąpić skwarki, chodzi bardziej o „chrupiacy” efekt niż smak. Nie możesz użyć proteiny bo nie lubisz czy nie możesz dostać? Może uda ci sie zastąpić to wędzonym tofu pokrojonym w kostkę i usmażonym.
      Pozdorowionka i podziel się swoimi kulinarnymi eksperymentami.

      1. Tu chodzi wyłącznie o dostępność ale z tego co przeczytałem o proteinie sojowej to na pewno włączę ją do swojej diety 🙂 Mniej więcej ile może kosztować z zwykłym sklepie bo jak na razie znalazłem tylko sklepy internetowe i wydaję się nie droga ? 🙂

  4. Witaj Marzenko, mam pytanie czy proteina sojowa to ma być granulat i czy ma być ugotowana, czy dodać taką suchą? Pozdrawiam i dziękuję za inne pyszne przepisy, z których często korzystam.

  5. Wlasnie zrobilam. Palce lizac! Nie przypuszczalam, ze bedzie takie pyszne. Nawet smakiem przypomina smalec a tak naprawde nie ma z nim nic wspolnego – nie jest wcale tlusty. Pychotka!
    Pozdrawiam Joanna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.