Przejdź do treści

PIEROGI Z CIECIORKĄ W SOSIE SZPINAKOWYM

Pierogi domowej roboty muszą przynajmniej raz w roku znaleźć się na moim stole. Tradycyjny farsz został wzbogacony o cieciorkę (ciecierzyca, garbanzo, chickpeas).

Uprawiana od wieków roślina strączkowa ceniona za zawartość sporej ilości protein i błonnika (2 szklanki pokrywają dzienne zapotrzebowanie organizmu na błonnik).

Z błonnikiem najlepiej zaprzyjaźnić na dobre, bo pomoże nam w obniżeniu „złego cholesterolu” (LDL), z czego ucieszy się nasze serce. Błonnik nierozpuszczalny, którego w ciecierzycy jest sporo, bo ok. 67%, „posprząta” nam dobrze jelito grube…

Obrazu zdrowia dopełnia podanie pierożków w sosie szpinakowym domowej roboty i to bez gotowania.

Foto: M.Bojko

Składniki:

1 kostka tofu (400g)

2 szklanki ugotowanej cieciorki

6 ugotowanych ziemniaków

1 duża cebula

2 ząbki czosnku

 

Wykonanie:

1. Drobno pokrojoną cebulę i czosnek smażymy na oleju z przyprawą warzywną, pieprzem, solą, kurkumą.

2. Po usmażeniu dodajemy przemielone przez maszynkę lub w robocie kuchennym ziemniaki, cieciorkę i tofu. Wszystko dokładnie mieszamy i doprawiamy.

 

Sos szpinakowy:

1/3 kostki tofu

mleko sojowe

ząbek czosnku

sok z cytryny

dużą garść szpinaku

sól, pieprz

szczypta zataru (opcjonalnie) dla uzyskania smaku arabskich potraw albo kilka listków świeżej mięty

 

1.Wszystkie składniki miksujemy w blenderze na koniec dodając szpinak.

2. Mleka sojowego dodajemy tyle, aby uzyskać konsystencję sosu.

3.Podawać na gorące, ugotowane pierogi.

 

Ciasto na pierogi

2 szklanki mąki z pełnego przemiału (razowej)

2 szklanki mąki białej

½ łyżeczki soli

¼  szklanki oleju

2 szklanki ciepłej wody

 

Wszystkie składniki na ciasto dokładnie mieszamy ze sobą. Jeżeli ciasto jest zbyt twarde należy dodać wody. Potem rozwałkowujemy porcjami na cienką warstwę i wycinamy kółka, np. szklanką lub kubkiem. Na środek kółek dajemy farsz i zalepiamy pierogi. Z tego przepisu wychodzi ok. 40 pierogów.

Gotujemy w lekko osolonej wodzie wkładając tyle pierogów ile zmieści sie na dnie garnka. Kiedy będą ugotowne wypłyną na wierzch.

 

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Może zainteresuje Cię też

5 komentarzy

  1. „Pierogi domowej roboty muszą przynajmniej raz w roku znaleźć się na moim stole”… no, nie źle… u mnie są min raz na 3/4 tygodnie… che che

  2. Pierogi zrobione 😀 Wyszły pychota. Tylko nie dałam ziemniaków i troszkę mniej tofu. Dziękuję ślicznie za przepis ^^ Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.