Przejdź do treści

Szejk szpinakowy

Kolejny rok za pasem, a wraz z nim noworoczne postanowienia. Proponuję dorzucić do listy „Rok ze Zdrowiem na Ty”. Z tej właśnie okazji proponuję na dobry początek szejk szpinakowy o smaku cytrynowym .

Z okazji Nowego Roku dziękujemy Wam drodzy czytelnicy za zaglądanie na blog, dzielenie się uwagmi i za wspólne gotowanie. Cieszę się, że nasze przepisy goszczą na Waszych stołach. Życzę Wam, aby ten rok był pełen zmian na dobre nie tylko w Waszej kuchni. Oczywiście, zaglądajcie jak najczęściej na nasz talerz pełen zdrowia

Składniki:

1,5 zielonego jabłka

1 garść mrożonego lub świeżego szpinaku

1 pałka selera naciowego

1/2 obranej ze skórki cytryny

1/2 pomarańczy lub 2 mandarynki, obrane ze skórki

1 łyżeczka oleju z pestek dyni lub innego

woda (miałam mrożony szpinak, więc użyłam ciepłej wody)

Miksujemy wszystko w blenderze i dodajemy tyle wody aby uzyskać konsystencję szejka.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Może zainteresuje Cię też

2 komentarze

  1. Ze szpinakiem trzeba ostrożnie – nie jadam go od czasu, kiedy dowiedziałam się, że mam początki kamieni w nerkach. W necie zobaczyłam, że to szpinak może je powodować (kiedyś jadłam go dużo, w różnych zapiekankach, zupach) z uwagi na kwas szczawiowy. Tu artykuł o szpinaku, który mnie lekko przestraszył.

    1. To prawda Ewo, ale przyczyny powstawania kamieni mogą być różne np. kwestia nadmiaru spozywanego białka. Szpinak łatwo zastąpić jarmużem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Prywatność

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.