Przejdź do treści

Gołąbki z soczewicą bez zawijania

Składniki
  

  • 1 szklanka zielona soczewica
  • 1/2 szklanki ryż lub kasza jaglana
  • 1 sztuka cebula - posiekana
  • 2 ząbki czosnek - poszatkowany
  • 1 sztuka czerwona papryka - drobno pokrojona
  • 3-4 łyżki siemię lniane - zmielone
  • 1/2 szklanki bułka tarta
  • 3 szklanki kapusta - drobno posiekana lub starta na tartce o dużych oczkach
  • 1 łyżeczka skrobia kukurydziana lub mąka ziemniaczana
  • pieprz sól i przyprawa warzywna do smaku
  • sos pomidorowy użyłam kupny

Kroki
 

  1. Soczewicę gotujemy w 2 szklankach osolonej wody. Po ugotowaniu soczewicy nadmiar wody odlewamy.
  2. Ryż gotujemy w 1 szklance osolonej wody.
  3. Cebulę, paprykę i czosnek podsmażamy na oleju doprawiając przyprawami.
  4. Na gotującą się w garnku wodę wrzucamy posiekaną lub startą kapustę, gotujemy ją około 5 minut, odcedzamy na sitku i odciskamy nadmiar wody.
  5. Wszystkie ugotowane, usmażone składniki, przyprawy i całą resztę mieszamy razem w misce (oprócz sosu pomidorowego). Formujemy kształt gołąbków i obsmażamy krótko na dużym ogniu (zdjęcie poniżej).
  6. W naczyniu w którym będziemy potrawę zapiekać na dno dajemy sos pomidorowy (użyłam marinera), układamy gołąbki i polewamy sosem, przykrywamy folią do pieczenia. Pieczemy ok. 30 - 45 minut w piekarniku w temp 360 F (200 C).
Click to rate this post!
[Total: 14 Average: 3.8]

Może zainteresuje Cię też

8 komentarzy

  1. Pytanie z innej beczki… Masz możliwość wyboru reklam? Potrawy na zdjeciach przeapetycznie wyglądają przepisy bardzo zachęcające a pomiędzy palce z grzybicą bo akurat wyświetla sie krem przeciwgrzybiczy – bleeeh. I żeby nie było, nie są dedykowane dla mnie, bo w życiu czegoś takiego nie szukałam :/ Może warto się przyjrzeć reklamom?
    Ps. Gołąbki są w trakcie przygotowań, nie mogę się im oprzeć mimo wszystko 😉

    1. Mamy opcję jakich reklam nie chcemy, alkohol, hazard, ezoteryka itd, na to co akurat Google nam serwuje z dozwolonych reklam, nie, Google dopasowuje reklamy do preferencji użytkownika, ale jak widać nie zawsze robi to dobrze.
      Pieniądze z reklam (całkiem nieduże) przeznaczamy na rozwój i promocję naszej fundacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena Przepisu




Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.