Przejdź do treści

CHIŃSKA KAPUSTA Z KASZAMI

Czy zastanawialiście się na czym opiera się profilaktyka otyłości?

Na zupełnie prostych zasadach, takich jak nie podjadanie pomiędzy posiłkami, nie spożywanie produktów rafinowanych, spożywanie nie więcej niż 3 posiłków dziennie, picie wody zamist słodkich napoi (dotyczy to również naturalnych soków!), aktywność fizyczna – zwykły spacer. Możemy wyliczać dalej. Czy to jest trudne?

Kaszowe danie smaczne i …niskokaloryczne.

Foto M.Bojko

Składniki:

1 szklanka kaszy jęczmiennej

1/2 szkalnki kaszy jaglanej

1 cebula

25 dkg pieczarek

2 małe kapusty chińskie (bok choy)

1,5 szklanki pokrojonych w kostkę pomidorów (mogą być z puszki)

sól, pieprz, przyprawa warzywana, przyprawa meksykańska

 

Wykonanie:

Kasze umyć, ugotować na półmiękko, najlepiej w bulionie warzywnym lub w wodzie z przyprawami.(Proporcje: 1 szklanka kaszy 1,3/4 szklanki wody)

Cebulę, pieczarki i kapustę pokroić i podmażyć.

Wymieszać wszystkie składniki, wyłożyć do żaroodpornego naczynia, przykryć folią.

Piec w piekarniku przez ok. 40 min w temp. 180C. Można podać z sosem pomidorowym,  sałatką, kotletami z soczewicy czerwonej, lub z ciecierzycy (garbanzo).

 

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Może zainteresuje Cię też

6 komentarzy

  1. kapustka jest bardzo zdrowa, a do tego z kaszą, nie dość, że pysznie to jeszcze witaminkowo! … o poradach żywieniowych i „mocy natury” zapraszam do siebie:
    MOC NATURY

  2. Też przez wiele lat myślałam, że takie działania, jakie wymieniłaś, wystarczają dla profilaktyki otyłości. I bardzo długo wystarczały. Ale odkąd zaczęły się w moim organizmie różne niezaplanowane procesy, w tym zwłaszcza powariowały hormony – wszystko przestało być tak oczywiste…
    A najbardziej denerwuje mnie fakt, że większość ludzi otyłość przypisuje wyłącznie obżarstwu. Też tak kiedyś myślałam – że to głupota, niewiedza, zaniedbanie. Ale życie postanowiło mi pokazać, że to nie tak, że nawet chudy może nagle stać się gruby, mimo przestrzegania wszelkich zasad.
    Więc odpowiadam na Twoje pytanie – nie, to nie jest trudne, tyle że nie zawsze skuteczne, niestety…

    A przepis Twój, jak zwykle, bardzo apetyczny, zapisuję do wypróbowania. Dzięki!

    1. Moja droga rozumiem Cie doskonale. Jestem kobietą i polożną, wiem co to znaczy kiedy hormony jak to określiłaś warjują (w teorii i praktyce). Wtedy jest nam o wiele trudniej… musimy wlożyć o wiele wiecej wysiłku a rezultaty nie beda imponujace. Zasady o których napisałam napewno nam pomogą z wiekszym lub mniejszym stopniu.
      Wydaje mi sie że jednk proste zasady sa wbrew pozorom najtrudniejsze. Dziękuję za odpowiedź i odwiedziny na blogu. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie przegap kolejnego dobrego przepisu!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj darmowe e-booki oraz najnowsze inspiracje prosto na swoją skrzynkę.

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz się wypisać w każdej chwili.

Dla dobrego funkcjonowania strony oraz statystyk oglądalności treści zbieramy dane.